Czy wypalenie może dopaść ekspertkę?

Wypalenie ekspertki staje się coraz powszechniejszym problemem. Rynek pracy ciągle się zmienia, a wraz z nim tworzą się nowe trendy pracy. Coraz więcej kobiet wybiera domowe zacisze jako miejsce wykonywania swojego zawodu. Jeszcze kilka lat temu mało, kto słyszał o byciu freelancerką, solopreneurką czy influencerką i o zarabianiu na swoim eksperckim doświadczeniu. Ogromne możliwości z rozwojem technologii sprawiły, że wiele z nas postanowiło spróbować budować markę osobistą i sprawdzić się w tej nowej roli zawodowej. Będąc na jakimś etapie jej tworzenia, tu także czasem przychodzi brak widocznych rezultatów, doceniania i poczucie bezsensu wykonywania pewnych zadań. Codzienne zmagania, towarzyszące im dylematy i to, że same ulegają presji czasu, klątwie wiedzy, powoduję, że wpadają w błędne koła nie dbania o siebie. To z kolei przekłada się na podejmowanie mało strategicznych decyzji, często pod wpływem dużych emocji, których konsekwencje ponosimy my same. Dlatego już na samym początku trzeba mieć świadomość, że etyka pracy ekspertki i własne bhp, to punkt wyjścia wszystkich zawodów, związanych z pracą z drugim człowiekiem i dostarczaniem im wysokiej jakości usług.

Co zrobić, aby nie przekroczyć tej cienkiej linii i nie odczuć pierwszych sygnałów i skutków wypalenia? Jakie niebezpieczeństwa czyhają, kiedy zawczasu nie sięgamy po pomoc?

Na początku chcę powiedzieć, że wypalenie nie musi, ale może dopaść każdą z nas. Jest to związane zarówno z tym, jaki zawód wykonujemy, na jakim etapie życia i biznesu jesteśmy oraz z naszymi nawykami i wypracowanymi strategiami radzenia sobie z przeciwnościami losu. Oczywiście ogromną rolą pełni nasz mindset oraz indywidualna konstrukcja psych-fizyczna. Jednak, czym jest to wypalenie, jak je opisać, aby nie brzmiało to tak groźnie?

Syndrom wypalenia zawodowego występuje, gdy praca przestaje dawać satysfakcję, gdy przestajemy się rozwijać zawodowo, czujemy się przepracowane i niezadowolone z szybkości rozkręcenia swojej marki, biznesu czy też znużone wykonywaniem zajęcia, które niegdyś sprawiało przyjemność. Więcej na temat tego zagadnienia znajdziesz w oddzielnym artykule.

Zaangażowanie zagrożeniem.

Zjawisko to zauważa się najczęściej u osób pracujących w zawodach, które można określić jako społeczne i usługowe, czyli z drugim człowiek, takich jak nauczycielka, specjalistka korporacyjna, urzędniczka, psycholożka, terapeutka, lekarka itp. Swoim zasięgiem obejmuje osoby mocno zaangażowane w swoją pracę, które są aktywne, pełne pomysłów, które szybko wspinają się po szczeblach swojej kariery lub, które są niecierpliwe w budowaniu swojej pozycji i pragną natychmiastowych sukcesów.

Trudno jest określić dokładnie początek tego procesu. Wypalenie zaczyna się powoli i niezauważalnie, a ujawnia się nagle i z dużą siłą. Objawy mają ogromny wpływ zarówno na życie zawodowe jak i osobiste, przekładają się na zdrowie, relacje z bliskimi i znajomymi.

Wypalenie zawodowe może być reakcją na długotrwałe przeciążenie obowiązkami, zbyt trudne i odpowiedzialne zadania lub monotonną, nudną wyczerpującą pracę. Pojawia się, gdy mamy do czynienia z zadaniami, których wykonanie jest nierealne lub sprzężone z niewielkim wpływem na sytuację. A także kiedy mamy złą organizację czasu pracy i czasu wolnego. Ważnym elementem jest również praca niezgodna z naszymi wartościami lub charakterem. Będziemy także na nią podatni, kiedy nie potrafimy powiedzieć nie, odmówić wykonania kolejnego projektu. Kiedy dążymy do perfekcji i jesteśmy „nadodpowiedzialni”. Jednym słowem, gdy zapominamy, że zasoby naszej energii psychicznej są ograniczone i nie potrafimy dobrze nimi zarządzać. Mogą one ulec po prostu wyczerpaniu. Brak asertywności prowadzi do tego, że bierzemy kolejny projekt kosztem siebie myśląc „jakoś to będzie”, „dam radę, kto jak nie ja”, „nie mogę odmówić, bo dopiero rozkręcam swoją markę”. Albo „już obiecałam i jest mi głupio odmówić”, „to już takie ostatnie zlecenie, później będzie inaczej”.

Nie bagatelizuj objawów.

Takie oszukiwanie siebie sprawia, że bagatelizujemy sygnały, a to wpływa nie tylko na jakość naszego działania, ale i na poczucie własnej wartości. Tym bardziej, że jako kobiety jesteśmy w kilku rolach jednocześnie. Z niezwykłą łatwością robimy „dobrą minę do złej gry”. To powoduje, że zatracamy kontakt ze sobą i z rzeczywistością. Mamy poczucie, że wszystkie sprawy musimy dowieść i być w pełni profesjonalistką. Tymczasem wszystko idzie nie po naszej myśli i rozlatuje się jak domek z kart. Jednak największy problem polega na tym, że mechanizm wypalenia zawodowego działa na zasadzie błędnego koła, gdyż jego symptomy są jednocześnie przyczynami i skutkami, co w praktyce oznacza, pogłębianie się procesu.

Dlatego jestem ogromną orędowniczką dbania o siebie, rozwijania umiejętności, które wpływają na jakość naszego życia. Wprowadzania zmian w życiu zawodowym małymi krokami, sukcesywnie. Inaczej mózg się buntuje i zamiast być naszym sprzymierzeńcem, jest naszym najgorszym wrogiem.

Od Ciebie zależy, jaki najmniejszy krok wprowadzisz w swoje życie, który bezpośrednio wpłynie na inne Twoje obszary. Jeśli masz trudność z tym, co wybrać i na czym skupić swoje działania to chętnie będę Twoją przewodniczką, nawet, jeśli jesteś znaną w swojej branży ekspertką. Ponieważ, aby wykonywać to, w czym jesteś najlepsza potrzebujesz nie tylko wiedzieć jak się regenerować, ale przede wszystkim systematycznie uzupełniać swój bak z paliwem.

 

Dziękuję Ci za przeczytanie mojego artykułu.

Mam nadzieję, że przyniósł Ci cenne wskazówki i dał Ci chwilę refleksji i zatrzymania.

Możesz teraz:

  • -Dodać poniżej komentarz. Odpowiadam na wszystkie i są źródłem inspiracji do tworzenia jeszcze lepszych treści dla Ciebie.
  • -Udostępnić ten wpis, jeśli uważasz, że jest wartościowy i może komuś pomóc.
  • -Śledzić mój FanPage, aby być na bieżąco z aktualnościami.
  • -Napisać do mnie na adres kontakt@annabezdziecka.pl
  • -Zarezerwować termin na 20-min.bezpłatną konsultację na https://www.annabezdziecka.pl/rezerwacje/
  • Lub dołączyć do grona czytelników newslettera, otrzymując w prezencie ebooka na temat wewnętrznego spokoju.

 

Photo by Kinga Cichewicz on Unsplash